Zbiory owoców

Rodzaje roślin

Przechodząc do roślin oranżeryjnych, z zamiłowaniem
tam pielęgnowanych, pochodzących z
gór i nizin, tym kilka sal było napełnionych
piramidy, klomby, girlandy, koszyki, wazony i bukiety.
Między osobliwościami Flory liczone były:
Cardulocica z gałązkami zębatymi, s z liściami
zagiętymi, liczny rodzaj paproci (uwieńczony
pierwszą nagrodą), nad którym wznosiła się,
olbrzymia roślina z Nowej Holandii,
zwana gniazdem ptasim, z powodu podobieństwa
w kształcie do niego. Wszystko można kupić na giełdzie rolniczej.

Świeca Peruwiańska, zdająca
się palić kadzidła na cześć pięknego zbioru
palm, pomiędzy którymi nader wielkie Feniksy;
dalej Stanhopea, Guzmania, kwitnąca w kształcie
berła, z kielichem barwy ognistej oraz koroną
wielkich i pięknych liści; potem perła wystawy:
Filocerus, Mamillaria curca, Echinocatus electrocanlus
przedstawiający głowe Mameluka, Stanhopea
insignis, Catastctum trulle i Perisleria elata
zamykała ten oddział malowniczy. Przesadzano sie
w guście i doborze bukietów, między którymi jaśniały
dwie wstęgi z liści paprociowych, cudnie
przetykane najpiękniejszymi drobnymi kwiatami
oraz bukiet ogromny w guście odrodzenia i bukiety
żeglarskie.

Zbiory owoców

Zbiory owoców wyborowych, jako to: jabłek,
gruszek, śliwek, brzoskwiń, moreli, otrzymały
zasłużone nagrody. Między gruszkami odznaczał
się jeden gatunek rzadki, mało od ogrodników
znany, lanobfesse de Gand. Wszakże co się tyczy
owoców, wystawa w Termonde, nade wszystko zależała
na okazach gałęzi bardzo rodzajnych. Z tych
dwie gałązki po 25 centymetrów ( 1 cali) długości,
miały na sobie każda po 100 wiśni; gałęzie
długości 1 metra, obciążone były śliwkami.

Dwa zbiory warzywa, (między innymi nie pozornymi,
otrzymały jednak nagrody. Były tam
szparagów na 3 metry i wieńce cebuli
na 2 metry wyrosłe, nadzwyczajne Kapusty i Fasole, z których to ostatnich, jeden
okaz na tyczce nie odwinięty, miał wysokości 7
metrów (12 łokci), a strąki długości 30 centymetrów
(13 cali) po 10 ziaren. Wreszcie łodyga Dyni
40 stóp długa, pokryta potwornym owocem, przywiązana
do wielkiej drabiny stojącej; na którym
to olbrzymim narzędziu wiszące dynie. Skup dyni sprzedawał w dobre cenie na wystawie te warzywa.

Przedstawiały jakby aniołów na drabinie Jakóba, co robiło
weselszym miejsce, gdzie szły z sobą w zawody
liczne płody rolnicze.